• Lata doświadczeń w biznesie
img

Skomponuj własą mieszankę musli!

Płatki śniadaniowe cieszą się dużą popularnością wśród wybieranych porannych posiłków. Pomimo tego, że coraz więcej się mówi o tym, że trzeba dokładnie wybierać gotowe mieszanki, wśród osób preferujących zdrowy tryb odżywiania nadal zdarzają się takie, które nie mają świadomości, co można znaleźć w kupnych płatkach. Dlatego dobrze jest wykonać zdrową mieszankę samodzielnie, kosztuje to mniej pieniędzy i nie jest czasochłonne, a nasz układ trawienny i cały organizm na pewno to oceni.


Kontroluj to, co masz w swojej misce
Co jakiś czas zmienia się moda na „zdrowe musli”. Płatki zbożowe wymieszane z nasionami, suszonymi owocami i orzechami niezmiennie są jednak bombą łatwo przyswajalnych witamin, minerałów i substancji wspomagających organizm. Warto skomponować samodzielnie ulubioną mieszankę, dobierając każdy składnik według własnych potrzeb i gustu.
 

Co można dodać do musli?
Płatki owsiane, orkiszowe, jaglane, płatki kukurydziane – jeszcze kilkanaście lat temu nie tak często pojawiały się na naszych stołach. Królowały zwykłe owsianki bądź ryżowe kleiki. Pomimo to, według przeprowadzonych badań, statystyczny obywatel Polski zjada ponad kilogram musli rocznie, czyli dwa razy więcej niż dziesięć lat temu, chociaż obserwując panujące mody obawiamy się, że zjadamy tych mieszanek jeszcze więcej. Dlaczego warto jeść musli? Rano nasz organizm potrzebuje sporej dawki energii i paliwa, by przezwyciężyć zmęczenie i chęć powrotu do łóżka. Potrzebujemy również błonnika, witamin z grupy B oraz wapnia (tutaj rolę decydującą odgrywa mleko). W musli nie ma również zbyt dużo tłuszczu, a jeśli dodamy suszonych owoców, wzbogacimy je o kolejne grupy witamin. Można rzec, że możliwości są nieograniczone!
 

Wybieraj mądrze
Jeśli chodzi o płatki, na rynku przede wszystkim mamy dostępne: płatki owsiane, kukurydziane, jęczmienne, żytnie, pszenne, jaglane i orkiszowe. Dodatki: suszone owoce (morele, jabłka, żurawina, rodzynki, figi), gotowane owoce (kawałeczki jabłka, gruszki) lub surowe owoce (banany, truskawki, maliny, jeżyny). Nasiona: tutaj mamy naprawdę szeroki wybór, np. pestki dyni, słonecznika, zmielone siemię lniane. Potem orzechy (migdały, nerkowca, włoskie), otręby (całe mnóstwo rodzajów), miód, starta czekolada, wiórki kokosowe. Do musli możemy dodać dosłownie wszystko! Jak się w tym odnaleźć?
Jeśli się odchudzasz, licz w pierwszej kolejności kalorie. Na opakowaniach masz dokładnie wyliczone proporcje składników na 100 gram i 10 gram, więc bierz do ręki kalkulator i do dzieła. Na kolejnym, równie ważnym miejscu, jest zawartość cukru. Najlepiej używać cukru złożonego, czyli miodu, stewii czy ksylitolu, a nie trzcinowego. Smacznego!

Zobacz również